Woźniak Marta - Rozmowa z sobą
siedziałam samotnie
pośród kwitnącej polany
ubrana w zapach słodkiej woni
kwiatów usłanych wokół mnie
a moim jedynym towarzyszem
było słońce
delikatnie poruszające się
po płycie nieba
i pamiętam tylko dzieci
które zobaczyły mnie płaczącą
płaczącą po rozmowie z sobą
z własnym sercem
pośród kwitnącej polany
ubrana w zapach słodkiej woni
kwiatów usłanych wokół mnie
a moim jedynym towarzyszem
było słońce
delikatnie poruszające się
po płycie nieba
i pamiętam tylko dzieci
które zobaczyły mnie płaczącą
płaczącą po rozmowie z sobą
z własnym sercem
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [jestem tylko chwastem zwykłym]
Anioł
dobijając do brzegu
Iluzja
jadowity błękit
Jak róża
Jakie to uczucie
Jesteś...
Marzenie
Moja droga...
mówiłam księżycowi
nie oprę się
nie zatrzymam cię
Niech spadnie deszcz
niech zasnę spokojna
nigdy
o tobie
odszedłeś ale jesteś
Piszę głosem, piszę sercem...
Płaczę cicho
pośród drzew
Przez chwile jedną
przez okno
Rozmowa z sobą
rozpłyniesz się
sen
ślad
Tęsknota
to nie było wszystko
Twoje łzy
więc jesteś
Wspomnienie
xxx
Zamknięta w smutku
Zamknij tylko oczy
* * * [jestem tylko chwastem zwykłym]
Anioł
dobijając do brzegu
Iluzja
jadowity błękit
Jak róża
Jakie to uczucie
Jesteś...
Marzenie
Moja droga...
mówiłam księżycowi
nie oprę się
nie zatrzymam cię
Niech spadnie deszcz
niech zasnę spokojna
nigdy
o tobie
odszedłeś ale jesteś
Piszę głosem, piszę sercem...
Płaczę cicho
pośród drzew
Przez chwile jedną
przez okno
Rozmowa z sobą
rozpłyniesz się
sen
ślad
Tęsknota
to nie było wszystko
Twoje łzy
więc jesteś
Wspomnienie
xxx
Zamknięta w smutku
Zamknij tylko oczy