wiersze-poezja.info

 

Bocheński Adam - Rozlany błękit na ziarnach ze złota

Otarłem się myślą
O piękną krainę
Morze
I piasek

Fizycznie:
Oddałem się
Szczytowi fal
Mokrej rzadkości

Duchowo:
Zatrzymałem obraz
Stop klatka
To antybiotyk

Alegoria do morza
To jest most
Śpiew mew
...nieograniczony niczym
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Rozlany błękit na ziarnach ze złota
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Horoskopik dzienny | astma | Piłka Nożna Live | wycieczki szkolne | Terrarium