Alcarin Luthien - Romans z jesienią w tle
Starzy marynarze
brodzili,
po zeschniętych
ścieżkach klonów
-przepadli
Najzimniejszą drogą,
tęczówki
zbyt jaskrawych
tratw
Pękały
łupiny kasztanów,
rozsypane
na kolce
i słowa
Stereotyp ropuchy
obrócił się w kamień
Księżniczka z jeża,
Dafne zakwita
Apollo kiwa głową
-rozumie
brodzili,
po zeschniętych
ścieżkach klonów
-przepadli
Najzimniejszą drogą,
tęczówki
zbyt jaskrawych
tratw
Pękały
łupiny kasztanów,
rozsypane
na kolce
i słowa
Stereotyp ropuchy
obrócił się w kamień
Księżniczka z jeża,
Dafne zakwita
Apollo kiwa głową
-rozumie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
jesień, miłość
jesień, miłość
Pozostałe wiersze autora:
Romans z jesienią w tle
Z bajek Dziadka Andersena
Zmartwychwstanie- nie tylko Jego
Romans z jesienią w tle
Z bajek Dziadka Andersena
Zmartwychwstanie- nie tylko Jego