wiersze-poezja.info

 

Hillar Małgorzata - Rano



Najsmutniej pogodzić się
z szafą
uśmiechającą się
bezmyślnie
złotymi słojami

Czy można
uciec
przed dniem

Najtrudniej uwierzyć
w pierwszy krzyk
tramwaju

W twoich dłoniach
śpią jeszcze
godziny ciszy

Najciężej przekroczyć
wysoki próg
dziennych spojrzeń
uśmiechów
gestów

Twoje ucho
jest przytulne
jak dziupla wiewiórki

Najgorszy jest
lęk
czy można żyć
dniem


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Praca Bet-At-Home Karty Kredytowe Dukla Katalog Sklepów Internetowych
spa nad morzem | Zakupy w USA | zdjęcia hobby | Agroturystyka Sudety | Muzykunia na O