wiersze-poezja.info

 

Klary Beata - Różne światy

Ważę słowa
jak perły z obrazu
Vermeera
choć za dużo
ich ciągle
i rzadko klejnoty

A tam inni
nie ważą
strzałów kul
choć zabijać potrafią
niewinne istoty

Jakże tobie
mistrzu z Delft
spokojnych
innych czasów zazdroszczę
tego w ciszy trwania

Gdy malując
swe dzieła
odtwarzałeś dobroć
a nam przyszło
pomnażać rozstania
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Vermeer, niewinne istoty, rozstania, światy
Pozostałe wiersze autora:
Różne światy
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Fotele Kosmetyczne | Zus płock | Hostele bieszczady | Depresja | bento kronen