Kreft-Ignaś Agnieszka - Pytanie do szczęścia
Kiedy spada gwiazda
wypowiadam życzenie
Kiedy przechodzi kominiarz
łapię się za guzik
Na zielonej łące
szukam czterolistnej koniczyny
Gdy mi na czymś zależy
mocno trzymam kciuki
Kiedy czegoś pragnę
pocieram słonika
Omijam z daleka
czarne koty
Nie wracam się do domu
gdy czegoś zapomnę
Pewnie chwytam lustro
by z rąk nie wypadło
Jeśli czegoś nie chcę
odpukuję w niemalowane
Gdy wypowiem coś złego
to pluję przez ramię
Mam więc do ciebie
szczęście pytanie:
Czemu choć tyle robię
nie jesteś mi dane?
wypowiadam życzenie
Kiedy przechodzi kominiarz
łapię się za guzik
Na zielonej łące
szukam czterolistnej koniczyny
Gdy mi na czymś zależy
mocno trzymam kciuki
Kiedy czegoś pragnę
pocieram słonika
Omijam z daleka
czarne koty
Nie wracam się do domu
gdy czegoś zapomnę
Pewnie chwytam lustro
by z rąk nie wypadło
Jeśli czegoś nie chcę
odpukuję w niemalowane
Gdy wypowiem coś złego
to pluję przez ramię
Mam więc do ciebie
szczęście pytanie:
Czemu choć tyle robię
nie jesteś mi dane?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
szcęście,słonik,kominiarz
szcęście,słonik,kominiarz
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Ja nie chcę wiele-tylko mi świat zaczaruj]
* * * [Tonę w morzu mych marzeń]
* * * [Upijam się życiem jak tanim winem]
* * * [W szklanym pałacu myśli są przezroczyste]
Aniele mój
Anioł stróż
Cisza
Coraz gorzej
Dialog monologu
Dworzec nadziei
Erotyk wyśniony
Eurydyka
Jest takie coś
Prośba
Pytanie do szczęścia
Samotność
Sen
Sposób na mnie
Szaleństwo
W zamian
* * * [Ja nie chcę wiele-tylko mi świat zaczaruj]
* * * [Tonę w morzu mych marzeń]
* * * [Upijam się życiem jak tanim winem]
* * * [W szklanym pałacu myśli są przezroczyste]
Aniele mój
Anioł stróż
Cisza
Coraz gorzej
Dialog monologu
Dworzec nadziei
Erotyk wyśniony
Eurydyka
Jest takie coś
Prośba
Pytanie do szczęścia
Samotność
Sen
Sposób na mnie
Szaleństwo
W zamian