Jaworska Wioletta Arleta - Pustka
dla ciebie
nie mam już nic teraz
jesteś jak
dzwonek u drzwi
pustego domu
nieproszony gość
nieodpowiednią porą
zapomniana w szafie
parasolka
choć deszcz
zamienił się w krew
i ziębi wnętrze
dla ciebie
nie mam już nic
jestem jak
stary zegarek
bez trybika z popsutą sprężynką
stoję w miejscu
jak bocian jedną nogą
nad przepaścią
kałuży smutku łez
nie mam już nic teraz
jesteś jak
dzwonek u drzwi
pustego domu
nieproszony gość
nieodpowiednią porą
zapomniana w szafie
parasolka
choć deszcz
zamienił się w krew
i ziębi wnętrze
dla ciebie
nie mam już nic
jestem jak
stary zegarek
bez trybika z popsutą sprężynką
stoję w miejscu
jak bocian jedną nogą
nad przepaścią
kałuży smutku łez
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
smutek,gość
smutek,gość
Pozostałe wiersze autora:
Grzesiowi...
Jezu...
Miłość
Mucha
Przyjaciel
Pustka
Tęsknota
wiosna
Zmysły
Grzesiowi...
Jezu...
Miłość
Mucha
Przyjaciel
Pustka
Tęsknota
wiosna
Zmysły