Zieleźny Marcin - Przyjaciółki
Cóż to za światła wśród cieni
co to za iskierki wśród jesieni
To tajemnicza osóbka, brunetka
druga ciekawa szatynka
Siedzą samotnie przy kawie
o czym rozmawiają każdy wie
Ale nagle cóż co to dzieje sie
jedna wypowiada pożegnanie
życie chorobo straszna
na co ta rozłąka każda
po co znów mi ją odbierasz
dlaczego,o dlaczego się mścisz
Gdyby nie te pożegnanie
nie było by słowa powróce
a może ono jest ważniejsze
od bytności razem ...
...A na początku było słowo
a słowo ciałem sie stało
i zamieszkało między nami
co to za iskierki wśród jesieni
To tajemnicza osóbka, brunetka
druga ciekawa szatynka
Siedzą samotnie przy kawie
o czym rozmawiają każdy wie
Ale nagle cóż co to dzieje sie
jedna wypowiada pożegnanie
życie chorobo straszna
na co ta rozłąka każda
po co znów mi ją odbierasz
dlaczego,o dlaczego się mścisz
Gdyby nie te pożegnanie
nie było by słowa powróce
a może ono jest ważniejsze
od bytności razem ...
...A na początku było słowo
a słowo ciałem sie stało
i zamieszkało między nami
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
przyjaciółki, przyjaźń, słowo, czas,
przyjaciółki, przyjaźń, słowo, czas,
Pozostałe wiersze autora:
Gdzie jest Radość?
Miłości cztery kąty
Miszpacha
Przyjaciółka z odchłani społeczeństwa
Przyjaciółki
Pycha
Zielak
Gdzie jest Radość?
Miłości cztery kąty
Miszpacha
Przyjaciółka z odchłani społeczeństwa
Przyjaciółki
Pycha
Zielak