wiersze-poezja.info

 

Markowska Agnieszka - Przybłęda (AM)

mała kochana przybłęda
idzie sobie ulicą
wsiada z nami do
autobusu
rozmawia
mówi że jest odważna
chce się zaprzyjaźnić
szyja odkryta
włosy rozwiane
biegnie za mną
chcę odejść ale sumienie
nie pozwala
ucieka
mała kochana przybłęda
23 XI 2001

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
dobro
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
amcom | konstrukcje stalowe | Hostele dolny śląsk | Praca | skup złomu