Kołbuk Marek Michał - Przepraszam
Ciszą przepraszam za moje ranienie
Ranami czasu co już niepamięcią
Uczuciem serca chcę dać ukojenie
Oraz wytchnienie milczenia pieczęcią
Duszą przepraszam za rany cierpienia
Na szlaku życia ku wspólnej światłości
Za dni nie chciane za gorycz brzemienia
Za niespełnienie wszelakiej radości
Miłością przepraszam co jest Zmartwychwstaniem
Przepraszam pokorą oraz czynu gestem
Czynu natchnionego radości dawaniem
Dziękuję ci sercem że przy Tobie jestem.
Ranami czasu co już niepamięcią
Uczuciem serca chcę dać ukojenie
Oraz wytchnienie milczenia pieczęcią
Duszą przepraszam za rany cierpienia
Na szlaku życia ku wspólnej światłości
Za dni nie chciane za gorycz brzemienia
Za niespełnienie wszelakiej radości
Miłością przepraszam co jest Zmartwychwstaniem
Przepraszam pokorą oraz czynu gestem
Czynu natchnionego radości dawaniem
Dziękuję ci sercem że przy Tobie jestem.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
serca szeptanie
serca szeptanie