Mamcarz Kinga - Prośba do kata
Zrób to najlepiej jak tylko potrafisz
mój strach jest większy od największej góry
Zrób szybko bardzo szybko
byle tylko zabić
raz a dobrze skończyć te ziemskie katusze
Gdy już krew odpłynie w otchłań zapomnienia
nie wrzucaj ciała mego do grobowca cienia
pierwsze wydłub oczy bo zgrzeszyły bardzo
patrząc na ten świat grzeszny
zapomniany dawno
Wyciągnij wnętrzności i spal je na stosie
za to, że zachłanne były
spal je bardzo proszę
Resztki mego ciała
rozsiej na polanie
może kiedyś z niego
cos lepszego wstanie
mój strach jest większy od największej góry
Zrób szybko bardzo szybko
byle tylko zabić
raz a dobrze skończyć te ziemskie katusze
Gdy już krew odpłynie w otchłań zapomnienia
nie wrzucaj ciała mego do grobowca cienia
pierwsze wydłub oczy bo zgrzeszyły bardzo
patrząc na ten świat grzeszny
zapomniany dawno
Wyciągnij wnętrzności i spal je na stosie
za to, że zachłanne były
spal je bardzo proszę
Resztki mego ciała
rozsiej na polanie
może kiedyś z niego
cos lepszego wstanie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
śmierć, kat
śmierć, kat
Pozostałe wiersze autora:
7 wersów pożegnania
Cmentarne zauroczenie
Loratus
Marzenia się spełniają
Prośba do kata
Sens istnienia
Sztuka?
7 wersów pożegnania
Cmentarne zauroczenie
Loratus
Marzenia się spełniają
Prośba do kata
Sens istnienia
Sztuka?