Węgliński Sławomir - Prawdziwe serce
Serce odbite na zamglonym parą lustrze
,które tylko ciepło może ustrzec
,które od chłodu skrapla sie znika
-To nie serce, ktoś jak wąż syka
Ta bezkształtna plama nie pompuje krwi!!
-Ona otwiera miłości drzwi
Bo to serce duszy służy do kochania
Tego nikomu sie nie zabrania
Delikantne jak powietrze,jak chwila nietrwałe
Na zimno wrażliwe
Bezkresne a małe
W nim wszystko możliwe
Bo nie kocha sie mięśniem sercowym
A w uczuciach,sercem duchowym
,które tylko ciepło może ustrzec
,które od chłodu skrapla sie znika
-To nie serce, ktoś jak wąż syka
Ta bezkształtna plama nie pompuje krwi!!
-Ona otwiera miłości drzwi
Bo to serce duszy służy do kochania
Tego nikomu sie nie zabrania
Delikantne jak powietrze,jak chwila nietrwałe
Na zimno wrażliwe
Bezkresne a małe
W nim wszystko możliwe
Bo nie kocha sie mięśniem sercowym
A w uczuciach,sercem duchowym
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
serce,miłość,kochanie,uczucia
serce,miłość,kochanie,uczucia