Niemiec Róża - Pragnienie miłości
Pragnienie miłości
Miłość mym ciałem owładneła
wsiąkła w mą skórę.
Wszystko w mym umyśle się zaczeło.
Wzrok nie mógł się oderwać
od osoby, której nigdy nie znałam,
a w minisekundzie ta osoba
stała się dla mnie bliższa,
niż wszystko co znam.
Głos mój nie mógł się wydobyć,
z mych ust otwartych.
Ciało pragneło tylko pocałunków,
pieszczot,
choć tak niedawno wstydziło się,
pokazać choć kawałka.
Nie było wstydu,
czułam się jak Ewa,
w Ogrodzie Rajskim.
Tylko On i ja,
oplecieni swoimi ciałami,
gorącymi choć zimnymi.
Wszystko to trwało długo,
choć ja nie reagowałam na czas,
nie myślałam o niczym,
dałam się owładnąć.
Byliśmy jak lwy,
wypuszczeni z klatki,
dzicy i namiętni.
Nigdy siebie takiej nie znałam.
Gdy się opamiętałam,
było już po wszystkim,
a my jakby sobie obcy,
poszliśmy w różne
kierónki.
Miłość mym ciałem owładneła
wsiąkła w mą skórę.
Wszystko w mym umyśle się zaczeło.
Wzrok nie mógł się oderwać
od osoby, której nigdy nie znałam,
a w minisekundzie ta osoba
stała się dla mnie bliższa,
niż wszystko co znam.
Głos mój nie mógł się wydobyć,
z mych ust otwartych.
Ciało pragneło tylko pocałunków,
pieszczot,
choć tak niedawno wstydziło się,
pokazać choć kawałka.
Nie było wstydu,
czułam się jak Ewa,
w Ogrodzie Rajskim.
Tylko On i ja,
oplecieni swoimi ciałami,
gorącymi choć zimnymi.
Wszystko to trwało długo,
choć ja nie reagowałam na czas,
nie myślałam o niczym,
dałam się owładnąć.
Byliśmy jak lwy,
wypuszczeni z klatki,
dzicy i namiętni.
Nigdy siebie takiej nie znałam.
Gdy się opamiętałam,
było już po wszystkim,
a my jakby sobie obcy,
poszliśmy w różne
kierónki.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość
Pozostałe wiersze autora:
Czas
Daj mi daj
Miłosna aura
Modlitwa o miłości
Moje marzenia
Pragnienie miłości
To dla mnie
Czas
Daj mi daj
Miłosna aura
Modlitwa o miłości
Moje marzenia
Pragnienie miłości
To dla mnie