Barańczak Stanisław - Powiedz, że wkrótce
Powiedz krtani, że wkrótce. I powiedz powiece,
tej kołdrze z piaskiem pod nią, księżniczce, nad ranem
drażnionej ziarnkiem grochu. (Bo późno: po trzeciej).
W... no, to słowo, też na wpół martwe... w \""powiecie"?
W powiecie skóry wszyscy znają się nawzajem.
Powiedz krtani, że wkrótce. I powiedz powiece.
Wieści krążą tu, z ust do własnych ust, powietrze
przez magnetofon tętnic przewija nagrane
pogłoski: ziarna gromu. Już późno, to przecież
prawie świt. Stań w łazience, patrz z bliska na powierzchnię
lusterka. Nie w twarz na dnie. W to, co zezna na niej
pyłek, rysa szkła. Powiedz krtani. I powiece.
Po pierwsze, że już wkrótce. Po drugie - po jeszcze
bardziej pierwsze - że całą widzianą na jawie
ciemnością ziarnka grobu, choć późno, poprzecie
właściwą stronę skóry, tę, gdzie się po wieczne
mgnienie skupiło Wszystko znane, nienazwane.
Którą? Wiesz przecież. Powiedz krtani. I powiece
na tym jej ziarnku globu, za późno: Po trzecie -
tej kołdrze z piaskiem pod nią, księżniczce, nad ranem
drażnionej ziarnkiem grochu. (Bo późno: po trzeciej).
W... no, to słowo, też na wpół martwe... w \""powiecie"?
W powiecie skóry wszyscy znają się nawzajem.
Powiedz krtani, że wkrótce. I powiedz powiece.
Wieści krążą tu, z ust do własnych ust, powietrze
przez magnetofon tętnic przewija nagrane
pogłoski: ziarna gromu. Już późno, to przecież
prawie świt. Stań w łazience, patrz z bliska na powierzchnię
lusterka. Nie w twarz na dnie. W to, co zezna na niej
pyłek, rysa szkła. Powiedz krtani. I powiece.
Po pierwsze, że już wkrótce. Po drugie - po jeszcze
bardziej pierwsze - że całą widzianą na jawie
ciemnością ziarnka grobu, choć późno, poprzecie
właściwą stronę skóry, tę, gdzie się po wieczne
mgnienie skupiło Wszystko znane, nienazwane.
Którą? Wiesz przecież. Powiedz krtani. I powiece
na tym jej ziarnku globu, za późno: Po trzecie -
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Abelard
Braki, odrzuty, produkty zastępcze
Całe życie przed tobą
Co mam powiedzieć
Drogi kąciku porad
Gdyby nie ludzie
Jeżeli porcelana to wyłącznie taka:
Melomani miasta Metz
Mieszkać
Określona epoka
Płakała w nocy ale nie jej płacz go zbudził
Powiedz, że wkrótce
Protokół
Prześwietlenie
Pusty
Sójrzmy prawdzie w oczy
Syberyjskie striptizerki
Śnieg IV
Śnieg V
Śnieg VI
Tekst do wygrawerowania na nierdzewnej bransoletce, noszonej stale na przegubie na wypadek nagłego..
W Wiedniu wśród wielorybników
Widokówka z tego świata
Wieczór autorski
Wrzesień 1967
Zbereźnicy ze Zbaraża
Abelard
Braki, odrzuty, produkty zastępcze
Całe życie przed tobą
Co mam powiedzieć
Drogi kąciku porad
Gdyby nie ludzie
Jeżeli porcelana to wyłącznie taka:
Melomani miasta Metz
Mieszkać
Określona epoka
Płakała w nocy ale nie jej płacz go zbudził
Powiedz, że wkrótce
Protokół
Prześwietlenie
Pusty
Sójrzmy prawdzie w oczy
Syberyjskie striptizerki
Śnieg IV
Śnieg V
Śnieg VI
Tekst do wygrawerowania na nierdzewnej bransoletce, noszonej stale na przegubie na wypadek nagłego..
W Wiedniu wśród wielorybników
Widokówka z tego świata
Wieczór autorski
Wrzesień 1967
Zbereźnicy ze Zbaraża