Ciechanowicz Rafał - Pomarańczowy wiersz
Kiedy życie nabiera smaku pomarańczy
I kiedy karmazynowy błazen wciąż tańczy,
Moje uczucie do Ciebie kształtu nabiera,
A serce z zachwytu swe skrzydła rozpościera.
Ty jesteś jak muza, która wenę mi daje,
Z Tobą chcę odkrywać jeszcze nieznane raje.
Choć trochę Cię znam, odkrywać na nowo wciąż chcę,
Bo dajesz mi wiarę, uśmiech na twarzy i sens...
Od chwili, w której poznałem Twoją osobę,
Tak jak każdy podróżnik wybiera swą drogę,
Ja wybrałem Ciebie, byś była tylko moją,
Jesteś dla mego serca prawdziwą ostoją...
I kiedy życie już ma ten smak pomarańczy,
Moje serce z radości, że jesteś w nim... tańczy.
I kiedy karmazynowy błazen wciąż tańczy,
Moje uczucie do Ciebie kształtu nabiera,
A serce z zachwytu swe skrzydła rozpościera.
Ty jesteś jak muza, która wenę mi daje,
Z Tobą chcę odkrywać jeszcze nieznane raje.
Choć trochę Cię znam, odkrywać na nowo wciąż chcę,
Bo dajesz mi wiarę, uśmiech na twarzy i sens...
Od chwili, w której poznałem Twoją osobę,
Tak jak każdy podróżnik wybiera swą drogę,
Ja wybrałem Ciebie, byś była tylko moją,
Jesteś dla mego serca prawdziwą ostoją...
I kiedy życie już ma ten smak pomarańczy,
Moje serce z radości, że jesteś w nim... tańczy.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
serce
serce