wiersze-poezja.info

 

Kropidłowski Piotr - Poker z Bogiem







Nic nadto nie wynosząc się ponad winnymi,
bez pragnień na największy przydział losu.
Nie urągając szatanowi pomiędzy świętymi,
w niespełnieniu przeprofilowanych pokus.

Na ozdobionym w wiarę mego życia ganku,
w pocałunkach spijam z ciała słodką treść.
Żeby z przebudzeniem w różowym poranku,
wygrać w pokera z Bogiem następny dzień.

Nie poddając znikomości czyichś wzruszeń,
po znaczoną talię do niebios sięgam bram.
Pakt podpiszę z diabłem na dziurawą duszę,
abym z Panem Bogiem mógł o miłość grać.

Patryk



Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
BigBrother postacie | Pozycjonowanie Lublin | Urzad skarbowy w radomiu | Przepisy na sałatki | Depresja