wiersze-poezja.info

 

Sadecki Krzysztof - Podróz za granice cienia

Znów się spotykamy...
Tak,słucham cię ?
Ale najpierw odpowiedz
czy ja jeszcze snię ?
Dlaczego milczysz ?
Ahh rozumniem
tak już wiem...
Po co wróciłaś?
Przecież już raz zabrałas mnie...
Pamiętam to dobrze
to było około północy...
Pamiętam patrzyłem ci prosto w oczy
i ty również spoglądałaś w me
Coś mi pokazałaś
ale jak przez mgłę ...
Po co wróciłaś ?
by uświadomić mnie ?
Wiem wtedy umarłem...
a ty wzięłaś mnie za ręke
Poczułem ciepło, poczułem ukojenie...
Przez chwile myślałem że to jest złudzenie
Lecz teraz juz wiem to prawdą było
I wtedy...
I wtedy coś się zmieniło
W momencie gdy dotarliśmy za granice cienia...
Ulożyłem się wygodnie w trumnie przeznaczenia
Tak teraz to rozumiem...
Teraz to wiem...
gdy Ktoś umiera...
...Ktoś rodzi się

Może tak naprawdę nikt nie odchodzi ...
Tylko śni osnuty cieniem
i czeka na ponowne przebudzenie....
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
prawda,oczy,cierpienie,raj.eden,cien,anioł,dusza,niebo,litość,zamysł,podróz
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
html wskazówki dla webmastera | Zus Czestochowa | Przepisy na sałatki | ogłoszenia | śmieszny prezent