Piechal Marian - Początek
W epoce zaćmienia ziemi,
gdy z mózgów sypie się popiół,
i lotnik, lotnik pod niebem
z trójżądłęm błyskawic krąży,
i astronauta w kosmosie
z cybernetycznym wytrychem,
i zgrzyta mechanizm świata
w popłochu owadzich planet,
i ląd jałowy zalewa
ocean nieporozumień
i każdy szuka sam siebie,
w biały dzień swiecę zapala --
wtedy nastaje czas próby
i wszyscyśmy Diogenesy.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza: