Mnich Błażej - Pocałunek nocy ...
Otarła się o mej duszy mroczny aksamit,
przypadkowo kradnąc z życia chęć istnienia,
noc ciemna, bezuczuciowa kobieta.
O skoro świt nadejdzie wytchnienie,
w gąszczu jej zaś teraz ginie moje tchnienie,
zabite smutkami cierpień mury stare.
przypadkowo kradnąc z życia chęć istnienia,
noc ciemna, bezuczuciowa kobieta.
O skoro świt nadejdzie wytchnienie,
w gąszczu jej zaś teraz ginie moje tchnienie,
zabite smutkami cierpień mury stare.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość samotnością zapomnienia
miłość samotnością zapomnienia