wiersze-poezja.info

 

Zakrzewska Żaklina Anna - Pobudka

ocknąć się ze wspomnień
to trudne lecz muszę
nimi nie uda się żyć

powrócić do przeszłości
przyszłość wciąż czeka
teraźniejszość nie istnieje

mijają dni i noce
tak obojętne mi
muszę z tym skończyć

z dnia uczynić dzień
z nocy noc
mam wszystko prócz życia

ty je zabrałeś wraz z sobą
bez uczuć bez ciebie
to nie ten świat

który pokochałam
on odejść musiał
wszystko odchodzi

każdy koniec jest początkiem
nadszedł koniec nie początek
nie dopuszczam go do siebie

nie umiem żyć w innym świecie
ci wszyscy ludzie
zbyt obcy mi są

lecz tamten świat
odszedł na zawsze
i nie powróci

pozostawił tylko bolesne wspomnienia
co koją ból tęsknoty na chwile
by nasilając się zaatakować raz jeszcze
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pobudka
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
hafty | Darmowe gry online | Gry na pieniądze | Opisy gg | programy