Wirydiana - Po omacku...
szukam miłości
biegam po tunelach przyjaźni
korytarzach namiętności...
szukam
desperacko pragnę dłoni
która odgarnie mi włosy z czoła
muśnie lewy płatek ucha
będzie wsparciem w trudnych chwilach
błądzę
labirynt uczuć
wszystkich emocji
jest czasem za wielki
aby po nici Ariadny dotrzeć do komnaty
gdzie znajdę spełnienie
biegam po tunelach przyjaźni
korytarzach namiętności...
szukam
desperacko pragnę dłoni
która odgarnie mi włosy z czoła
muśnie lewy płatek ucha
będzie wsparciem w trudnych chwilach
błądzę
labirynt uczuć
wszystkich emocji
jest czasem za wielki
aby po nici Ariadny dotrzeć do komnaty
gdzie znajdę spełnienie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość-zagubienie-nadzieja
miłość-zagubienie-nadzieja
Pozostałe wiersze autora:
Dla Niego...
Kolory emocji
Królowa Śniegu
Miłość
Po omacku...
Pragnienie żądzy
Radość istnienia
Dla Niego...
Kolory emocji
Królowa Śniegu
Miłość
Po omacku...
Pragnienie żądzy
Radość istnienia