Sołtysik Kamila - Pośród mroku
Pośród mroku ciemności nieprzeniknionych
trwając w wiecznej świadomości zniszczenia
upatrując ofiar swych rzekomych
błądzimy na skraju zapomnienia
Dryfując w gęstwinie wszechobecnej zagłady
toniemy wraz z przypływami nieśmiertelnych słów naszych
Odsuwamy się w półcień stroniąc od Twej zdrady
Bez duszy, bez wahania pozbywamy Was sił- Waszych
W zakamarkach mrocznej puszczy przyczajeni
na tym padole ziemskiego zgrzytu
chcemy wynieść Was do wyższych poziomów
i oderwać od naziemnego niebytu
Niczym zjawy niematerialne
w przeszłości widmem ludzkości naznaczone
wywierać piętno jest naszym zadaniem
Omnis Moriar- zadanie skończone...
trwając w wiecznej świadomości zniszczenia
upatrując ofiar swych rzekomych
błądzimy na skraju zapomnienia
Dryfując w gęstwinie wszechobecnej zagłady
toniemy wraz z przypływami nieśmiertelnych słów naszych
Odsuwamy się w półcień stroniąc od Twej zdrady
Bez duszy, bez wahania pozbywamy Was sił- Waszych
W zakamarkach mrocznej puszczy przyczajeni
na tym padole ziemskiego zgrzytu
chcemy wynieść Was do wyższych poziomów
i oderwać od naziemnego niebytu
Niczym zjawy niematerialne
w przeszłości widmem ludzkości naznaczone
wywierać piętno jest naszym zadaniem
Omnis Moriar- zadanie skończone...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
mrok
mrok