Piotrowska Ania - Pisanie
kazde słowo piękne,
czyste,
mysli ułożone w zdania...
poprawnie przelane na papier.
To on, a ja...
codziennie nowe mysli,
codziennie nowa dawka narkotyku,
który tkwi w moejej głowie.
Moje słowa nie sa piękne,
są tylko fikcją,
literacką fikcją.
To on pięknie pisze...
a ja patrzę i czekam,
ciekawa jestem...
co dziś wyjdzie spod jego ręki...
czyste,
mysli ułożone w zdania...
poprawnie przelane na papier.
To on, a ja...
codziennie nowe mysli,
codziennie nowa dawka narkotyku,
który tkwi w moejej głowie.
Moje słowa nie sa piękne,
są tylko fikcją,
literacką fikcją.
To on pięknie pisze...
a ja patrzę i czekam,
ciekawa jestem...
co dziś wyjdzie spod jego ręki...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
relacje mistrz-uczennica
relacje mistrz-uczennica