Baczyński Krzysztof Kamil - Piosenka
Wprost, na przełaj, przez pola zardzewiałe zmierzchem
pojedziemy w głąb nocy, smutni Don Kiszoci,
po to tylko, by kiedyś (może w baśni progu)
rozerwał nam świadomość zabłąkany pocisk
Nasze istnienie cierpkie jest, na pół przytomne,
czekające na nowość - nastanie nieznane.
Lękiem w noc wyczekiwań serce pięścią bije,
nie wie, czy błądzić dalej, czy czekać na ranek.
Wiatraki rozszalałych, wirujących myśli
drą nam jaźnie purpurą, powstających godzin.
Los nasz tętni, za słońca ukryty zachodem,
zbudzi się może szczęściem w jutrzni słońc narodzin.
Szczęścia jest tylko tyle, ile go wymarzysz,
kiedy ręce ugrzęzną ci palcami w błocie.
Ty!... pamiętaj o baśni, co cię kiedyś zbawi,
lecz nie walcz o nią z ludźmi, smutny Don Kiszocie.
Krzysztof Kamil Baczyński zima 38r.
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Kobieta, którą kochałeś...]
* * * [Nie to, co mi się śniło,]
* * * [Niebo złote ci otworzę,]
* * * [Sny dziecinne...]
* * * [Ten wiersz jak śmierć jest smutny...]
* * * [Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie,]
Astronomia
Autobiografia
Ballada o wisielcach
Bez imienia
Bezsenność
Biała Magia
Bohater
Burza
Ciemna miłość
Co wieczór widzę twoje oczy...
Czarne cheruby kolyszą
Czart
Demon
Deszcze
Dni niewinności
Do matki
Do przyjaciela
Dokąd to jeszcze...
Drogi nocne
Drzewa
Elegia
Elegia dziecięca
Elegia IV
Elegia o... (chłopcu polskim)
Erotyk
Gdy za powietrza zasłoną
Gwiazdka
Hej z drogi
Hymn wieczorów miejskich
Inny erotyk
Jesienny spacer poetów
Kołysanka
Kot
Lasem
Magia
Martwa pieśń
Melancholia
Miłość
Miserere
Mistyka
Moce
Narodziny Boga
Narzeczona
O Ty mój smutku cichy
Ojczyzna II
Orfeusz w lesie
Ostatni wiersz
Pamiąteczki
Piosenka
Pokolenie
Pragnienia
Pragnienia
Przypowieść
Psalm 4
Rodzicom
Rzeczy niepokój
Sny (II)
Sny (III)
Spojrzenie
Stuletni wieczór
Sur le pont d'Avignon
Swoboda
Śmierć kukły
Świat obok
Świat sen
Ten czas
Tren II
W żalu najczystszym
Warstwy
Wiatr
Wróble
Wspomnienie
Wyzwanie
Z głową na karabinie
Z wiatrem
Zła kołysanka
Znów wędrujemy
Źródło
Żal
* * * [Kobieta, którą kochałeś...]
* * * [Nie to, co mi się śniło,]
* * * [Niebo złote ci otworzę,]
* * * [Sny dziecinne...]
* * * [Ten wiersz jak śmierć jest smutny...]
* * * [Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie,]
Astronomia
Autobiografia
Ballada o wisielcach
Bez imienia
Bezsenność
Biała Magia
Bohater
Burza
Ciemna miłość
Co wieczór widzę twoje oczy...
Czarne cheruby kolyszą
Czart
Demon
Deszcze
Dni niewinności
Do matki
Do przyjaciela
Dokąd to jeszcze...
Drogi nocne
Drzewa
Elegia
Elegia dziecięca
Elegia IV
Elegia o... (chłopcu polskim)
Erotyk
Gdy za powietrza zasłoną
Gwiazdka
Hej z drogi
Hymn wieczorów miejskich
Inny erotyk
Jesienny spacer poetów
Kołysanka
Kot
Lasem
Magia
Martwa pieśń
Melancholia
Miłość
Miserere
Mistyka
Moce
Narodziny Boga
Narzeczona
O Ty mój smutku cichy
Ojczyzna II
Orfeusz w lesie
Ostatni wiersz
Pamiąteczki
Piosenka
Pokolenie
Pragnienia
Pragnienia
Przypowieść
Psalm 4
Rodzicom
Rzeczy niepokój
Sny (II)
Sny (III)
Spojrzenie
Stuletni wieczór
Sur le pont d'Avignon
Swoboda
Śmierć kukły
Świat obok
Świat sen
Ten czas
Tren II
W żalu najczystszym
Warstwy
Wiatr
Wróble
Wspomnienie
Wyzwanie
Z głową na karabinie
Z wiatrem
Zła kołysanka
Znów wędrujemy
Źródło
Żal