Popielarz Marcin - Pierwszy strach
Czy czujesz ten żar,
ten żar mych płomieni,
których wiatr czy deszcz,
których nic już nie zmieni.
Choć jest i noc,
gdzie ciepła niema,
gdzie szept dokucza,
gdzie wszystko się zmienia.
Nie lubię kwiatów,
bo usychają,
lecz Jej słowa
lecz One kochają.
Tyle strachu z każdej strony,
ile gwiazd i księżyc nie skradziony,
kiedy wiatr zawieje,
i cień się śmieje.
Grzechy, które nosze,
to grzechy nie moje,
tak z ust twych płynącej,
tak krzywdy się boje.
Miłość Ci daje,
w dłoniach Twych kołyszę,
Ona już śni,
ja już to słyszę.
Czy odrzucisz mnie,
czy może nie,
pamiętaj jedno,
ja Kocham Cię !
ten żar mych płomieni,
których wiatr czy deszcz,
których nic już nie zmieni.
Choć jest i noc,
gdzie ciepła niema,
gdzie szept dokucza,
gdzie wszystko się zmienia.
Nie lubię kwiatów,
bo usychają,
lecz Jej słowa
lecz One kochają.
Tyle strachu z każdej strony,
ile gwiazd i księżyc nie skradziony,
kiedy wiatr zawieje,
i cień się śmieje.
Grzechy, które nosze,
to grzechy nie moje,
tak z ust twych płynącej,
tak krzywdy się boje.
Miłość Ci daje,
w dłoniach Twych kołyszę,
Ona już śni,
ja już to słyszę.
Czy odrzucisz mnie,
czy może nie,
pamiętaj jedno,
ja Kocham Cię !
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: