Norwid Cyprian Kamil - Pielgrzym
1
Nad stanami jest i s t a n ó w - s t a n,
Jako wieża nad płaskie domy
Stercząca, w chmury...
2
Wy myślicie, że i ja nie Pan,
Dlatego że dom mój ruchomy
Z wielbłądziej skóry...
3
Przecież ja - aż w nieba łonie trwam,
Gdy ono duszę mą porywa,
Jak piramidę!
4
Przecież i ja - z i e m i t y l e m a m,
I l e j e j s t o p a m a p o k r y w a,
D o p o k ą d i d ę !...
Nad stanami jest i s t a n ó w - s t a n,
Jako wieża nad płaskie domy
Stercząca, w chmury...
2
Wy myślicie, że i ja nie Pan,
Dlatego że dom mój ruchomy
Z wielbłądziej skóry...
3
Przecież ja - aż w nieba łonie trwam,
Gdy ono duszę mą porywa,
Jak piramidę!
4
Przecież i ja - z i e m i t y l e m a m,
I l e j e j s t o p a m a p o k r y w a,
D o p o k ą d i d ę !...
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Co? Jej powiedzieć...]
* * * [Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie]
Bema pamięci żałobny-rapsod
Czasy
Daj mi wstążkę błękitną...
Do obywatela Johna Brown
Duchów-walka
Fortepian Chopina
Ironia
Jesień
Język ojczysty
Klątwy
Marionetki
Modlitwa
Moja piosenka
Moja piosnka I
Mój ostatni sonet
Na zgon poezji
Pamiątka
Pielgrzym
Pióro
Przeszłość
Śmierć
Tęcza
Trzy strofki
W Weronie
* * * [Co? Jej powiedzieć...]
* * * [Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie]
Bema pamięci żałobny-rapsod
Czasy
Daj mi wstążkę błękitną...
Do obywatela Johna Brown
Duchów-walka
Fortepian Chopina
Ironia
Jesień
Język ojczysty
Klątwy
Marionetki
Modlitwa
Moja piosenka
Moja piosnka I
Mój ostatni sonet
Na zgon poezji
Pamiątka
Pielgrzym
Pióro
Przeszłość
Śmierć
Tęcza
Trzy strofki
W Weronie