Krawczyk Jacek - Piękno (JK)
Ty -
Piękna,
Piękności pięknu nie zabierzesz,
Bo
Kwiat,
Kwiatu kwiatem nie pogardzi,
Bo gdy
Burza burząc się swoje miasto zburzy
Zła już nie będzie.
Słońce znów świeci światłem do swego słońca,
Ptaki się garną do siebie.
Ja Ciebie wybrałem,
Nie mamy nic, prócz siebie.
Piękna,
Piękności pięknu nie zabierzesz,
Bo
Kwiat,
Kwiatu kwiatem nie pogardzi,
Bo gdy
Burza burząc się swoje miasto zburzy
Zła już nie będzie.
Słońce znów świeci światłem do swego słońca,
Ptaki się garną do siebie.
Ja Ciebie wybrałem,
Nie mamy nic, prócz siebie.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
pierwsza wersja tego wiersza - mimo niewielkich różnic, chciałbym by także się pojawił...
pierwsza wersja tego wiersza - mimo niewielkich różnic, chciałbym by także się pojawił...
Pozostałe wiersze autora:
Bez zasad
Choroba
Dedykacja
Dla mnie (JK)
Dlaczego? (JK)
Do A********
Domniemanie
Dzień w samotności
Dzisiejszy dzień jesieni
Gdy zabraknie
Krople smutku i rozpaczy
Krótki wiersz o miłości
Listopad
Mój głos
Na samym dnie
Nie wiem
Opanowani przez miłość
Piękno (do Darii)
Piękno (JK)
Podziękowanie - errata
Pragnienie (JK)
Prawdy nie poznałem
Rozmowy o świecie
Różany płacz miłości
Rzecz o miłości
Samotność (JK)
Sen (JK)
Słońce (JK)
Wakacyjna pocztówka
Wojna (JK)
Wstyd (JK)
Zakończenie
Bez zasad
Choroba
Dedykacja
Dla mnie (JK)
Dlaczego? (JK)
Do A********
Domniemanie
Dzień w samotności
Dzisiejszy dzień jesieni
Gdy zabraknie
Krople smutku i rozpaczy
Krótki wiersz o miłości
Listopad
Mój głos
Na samym dnie
Nie wiem
Opanowani przez miłość
Piękno (do Darii)
Piękno (JK)
Podziękowanie - errata
Pragnienie (JK)
Prawdy nie poznałem
Rozmowy o świecie
Różany płacz miłości
Rzecz o miłości
Samotność (JK)
Sen (JK)
Słońce (JK)
Wakacyjna pocztówka
Wojna (JK)
Wstyd (JK)
Zakończenie