wiersze-poezja.info

 

Twardowski Robert - Pech

Jak pech..to pech..
Jak pech..to ja..
Niedorzeczne...idę, a nagle..szedłem
Irracjonalne...myślę, a później wcale mnie nie ma.
Katastrofalne...pouczam, a za chwilę sam już jestem głupi.
Zniechęcające...daję, a wkrótcę sam nie mogę się doprosić.

Póki co..sobie piszę
O tym co będzie za chwilę napiszę nieco później...
Jak pech..to pech..
Jak pech..to ja..
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
pech
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Urząd skarbowy bemowo | mieszkania w wałbrzychu | stacje paliw | Bilion stron w Google | programista php