Czerwiński Maciej - Pełen żalu
Wypalony jak zapałka stoję na zenicie
patrzę tak beztrosko jak ucieka moje życie
Zatopione w gorzkim płaczu oczu moich
Bez problemów żalów i bez spojrzeń twoich
Jak zwi?zany wci?ż samotny budzę się o ?wicie
Patrzę w lustro posrebrzane o miło?ci my?lę micie
Plastikowym jak zabawki kruchym niczym wola
Wci?ż ostrzejszym od papieru pięknym jak te pola
Mój to ból i moje żale moje sprawy i morale
Wszystkie podłe moje ko?ci połamane niczym o?ci
Także smutki i cierpienia które dosyć maj? cienia
Mówi? gło?no znakomicie że miło?ci brak w zenicie.
Maciej Czerwiński
patrzę tak beztrosko jak ucieka moje życie
Zatopione w gorzkim płaczu oczu moich
Bez problemów żalów i bez spojrzeń twoich
Jak zwi?zany wci?ż samotny budzę się o ?wicie
Patrzę w lustro posrebrzane o miło?ci my?lę micie
Plastikowym jak zabawki kruchym niczym wola
Wci?ż ostrzejszym od papieru pięknym jak te pola
Mój to ból i moje żale moje sprawy i morale
Wszystkie podłe moje ko?ci połamane niczym o?ci
Także smutki i cierpienia które dosyć maj? cienia
Mówi? gło?no znakomicie że miło?ci brak w zenicie.
Maciej Czerwiński
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie
życie
Pozostałe wiersze autora:
Obce mi
ołówek
Ona
One
Pełen żalu
poszukiwanie
Powiedz
pożegnanie z ukochan?
prawda
Przyjaciele
Uczucia
Utracona
Warszawa
Obce mi
ołówek
Ona
One
Pełen żalu
poszukiwanie
Powiedz
pożegnanie z ukochan?
prawda
Przyjaciele
Uczucia
Utracona
Warszawa