Cyl Aniela - Pasterz
Kiedy wszystko to zbyt mało
żeby było ważne
Kiedy wszyscy to nikt
Kiedy nie widzą człowieka chociaż jestem
Wtedy prowadzisz mnie na zielone niwy
karmisz wyborną pszenicą
I jak Pasterz wprowadzasz
do wnętrza
bym bezpieczie spędziła noc
w blasku ognia
który Ty sam zapalasz
w blasku ognia TWOJEJ MIŁOŚCI.
żeby było ważne
Kiedy wszyscy to nikt
Kiedy nie widzą człowieka chociaż jestem
Wtedy prowadzisz mnie na zielone niwy
karmisz wyborną pszenicą
I jak Pasterz wprowadzasz
do wnętrza
bym bezpieczie spędziła noc
w blasku ognia
który Ty sam zapalasz
w blasku ognia TWOJEJ MIŁOŚCI.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
modlitwa, człowiek, pasterz
modlitwa, człowiek, pasterz