wiersze-poezja.info

 

Rusiniak Artur - Partner

gdzieś za drzwiami czai się żal
wieczorami przemyka niczym cień za oknem
stuknie w łazience
krzyknie za łóżkiem w sypialni
zawsze mi towarzyszy

choć prosiłem go aby odszedł
nie chce
powiedział mi wczoraj przy kolacji
że nie odejdzie
bo go potrzebuję
żyć bez niego nie mogę

więc żyję z nim
jak z kochanką
razem jadamy i pijemy
wychodzimy na spacery
kochamy się
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
BigBrother postacie | kurs html | Zus Czestochowa | Płaski brzuch | Teledyski