Jankowska Agnieszka - Pani wiosna
Idzie pani wiosna po łące.
W koszyczku ma kwiatki pachnące.
Rozrzuca je na różne strony.
Już widok nie jest zielony.
Tysiącem barw się mieni.
Nic się tutaj nie leni!
Pszczółki zawzięcie pracują.
Mrówki mrowisko budują.
Krety robią kopce.
Zajączki kicają po łące.
Motylki na kwiatkach siadają.
Ptaszki piórka zrzucają.
A pani wiosna to wszystko ogląda.
Cieszy się, że już przyszła
Ta pora radosna.
W koszyczku ma kwiatki pachnące.
Rozrzuca je na różne strony.
Już widok nie jest zielony.
Tysiącem barw się mieni.
Nic się tutaj nie leni!
Pszczółki zawzięcie pracują.
Mrówki mrowisko budują.
Krety robią kopce.
Zajączki kicają po łące.
Motylki na kwiatkach siadają.
Ptaszki piórka zrzucają.
A pani wiosna to wszystko ogląda.
Cieszy się, że już przyszła
Ta pora radosna.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Wiersz dosyć dziecinny, o pani wiośnie, o jej przywitaniu na łące, o żyjących na łące zwierzętach.
Wiersz dosyć dziecinny, o pani wiośnie, o jej przywitaniu na łące, o żyjących na łące zwierzętach.
Pozostałe wiersze autora:
Biedronka i kwiatuszek
Jaka jest miłość?
Ludzie (AJ)
Miłość jest czymś wielkim
Pani wiosna
Skarb przyjaźni
Wiosenne piękno
Biedronka i kwiatuszek
Jaka jest miłość?
Ludzie (AJ)
Miłość jest czymś wielkim
Pani wiosna
Skarb przyjaźni
Wiosenne piękno