Ślusarczyk-Latos Józefa - Palto
poetka nigdy nie pasuje
do palta epoki
chodzi w obcym własnym
walczy z nią
na słowa i na bezsenność
czasami nawet na pięści
po każdym wierszu musi się ukrywać
spacerować wzdłuż wód
za linią cienia
by nie prześwietlano
zbyt często jej mózgu
wreszcie
skazują ją na śmierć
lub na nagrodę Nobla
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [księżyc zgubił żółty szal]
* * * [nad drzewami śmiech umarłych]
* * * [opleciona zewsząd horyzontem]
* * * [świat od rana klęczy na progu]
* * * [Tylko to czego nie ma]
* * * [wrona na słupie powietrza]
Barwa
Bieg epoki
Co ci zostaje?
Czuwanie
Deszczowa podróż
Deszczowe struny
Do kogoś kogo nie znam
Drzwi
Dzieci przerwanej epoki
Eksperymenty bogów
Głosy sny
Godziny szczytu
Kamień
Kim jesteś
Kraków
Krzyk jastrzębia
Lot ognia
Miasto za księżycem
Modlitwa
Może
Nie ma
Obrót
Odbicie w lustrze
Opuszczony dom
Osiedle nocą
Oświadczenie
Palto
Planeta do przeskoczenia
Poranny komentarz
Prośba liścia
Przebudzenie ziemi
Ręce
Rynek o świcie
Sen o Matce
Skok Beamona
Skrzypek
Szept cieni
Szukam i odpływam
Twarz zabitego Boga
W obcym porcie
Wybór
Zimowa ulica
Życie w obrazie
* * * [księżyc zgubił żółty szal]
* * * [nad drzewami śmiech umarłych]
* * * [opleciona zewsząd horyzontem]
* * * [świat od rana klęczy na progu]
* * * [Tylko to czego nie ma]
* * * [wrona na słupie powietrza]
Barwa
Bieg epoki
Co ci zostaje?
Czuwanie
Deszczowa podróż
Deszczowe struny
Do kogoś kogo nie znam
Drzwi
Dzieci przerwanej epoki
Eksperymenty bogów
Głosy sny
Godziny szczytu
Kamień
Kim jesteś
Kraków
Krzyk jastrzębia
Lot ognia
Miasto za księżycem
Modlitwa
Może
Nie ma
Obrót
Odbicie w lustrze
Opuszczony dom
Osiedle nocą
Oświadczenie
Palto
Planeta do przeskoczenia
Poranny komentarz
Prośba liścia
Przebudzenie ziemi
Ręce
Rynek o świcie
Sen o Matce
Skok Beamona
Skrzypek
Szept cieni
Szukam i odpływam
Twarz zabitego Boga
W obcym porcie
Wybór
Zimowa ulica
Życie w obrazie