Wiatrowska-Myszkiewicz Krystyna - Pętla
w tym domu panuje milczenie
chodzimy pośród wymijających spojrzeń
wyrzut drzemie w każdym szurnięciu kapci
racjonujemy chwiejne nastroje i słowa
szydzimy coraz sprawniej
śledzimy każde potknięcie
kalkulujemy dowody na niedoskonałość
na bezdrożu nieporozumień
ponownie zapętlono rzeczywistość
a słowa umierają w połowie drogi
kalekiego odbioru intencji
chodzimy pośród wymijających spojrzeń
wyrzut drzemie w każdym szurnięciu kapci
racjonujemy chwiejne nastroje i słowa
szydzimy coraz sprawniej
śledzimy każde potknięcie
kalkulujemy dowody na niedoskonałość
na bezdrożu nieporozumień
ponownie zapętlono rzeczywistość
a słowa umierają w połowie drogi
kalekiego odbioru intencji
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Biegłaś
Dziś dopowiadam
Erem cichoskrzydły
Impas
Kariera domowa
Nikotynizm
Pętla
Śnie(ż)nie
Tożsamość snu
Biegłaś
Dziś dopowiadam
Erem cichoskrzydły
Impas
Kariera domowa
Nikotynizm
Pętla
Śnie(ż)nie
Tożsamość snu