Kowalska Barbara - Pęki piękna
Kołysząc myśli
patrzę w oczy
natura marzenia swe ziści
i swym zapachem miłości zauroczy
Każdy małe pęki piękna
w sobie ma
choć myśl wstrętna
skrzętnie wrażliwość ukrywa
Błąkając się wśród twarzy
szukasz cienia radości
próbujesz drzwi szczęścia siłą wywarzyć
patrz! wystarczy tylko odrobina miłości
Za chmurami słów
wśród potoków łez
pocałunek uśmiechu przemknie znów
i zapachnie trzymany w ręku bez
Dni szare dni kolorowe
przeplatają się jak chcą
ale nie muszą być bezpłciowe
jeśli namalowane będą ręką Twą
Biegnij za swoimi snami
zgłębiaj duszę i serce
nie patrz wyłącznie oczami
bo poza tym co widzą jest o wiele więcej
Gołębie skrzydła lekkości
nad głową się rozwiną
gdy zanurzony w namiętności
z nurtem rzeki będziesz płynął
Nie spuszczaj głowy
gdy spadnie kamień
rozłup go na dwie połowy
i w smaczne jabłko je zamień
Cel- kreować własne;
z nutą zrozumienia
otwierając szereg sekretnych bram
które są w nas bez wątpienia.
patrzę w oczy
natura marzenia swe ziści
i swym zapachem miłości zauroczy
Każdy małe pęki piękna
w sobie ma
choć myśl wstrętna
skrzętnie wrażliwość ukrywa
Błąkając się wśród twarzy
szukasz cienia radości
próbujesz drzwi szczęścia siłą wywarzyć
patrz! wystarczy tylko odrobina miłości
Za chmurami słów
wśród potoków łez
pocałunek uśmiechu przemknie znów
i zapachnie trzymany w ręku bez
Dni szare dni kolorowe
przeplatają się jak chcą
ale nie muszą być bezpłciowe
jeśli namalowane będą ręką Twą
Biegnij za swoimi snami
zgłębiaj duszę i serce
nie patrz wyłącznie oczami
bo poza tym co widzą jest o wiele więcej
Gołębie skrzydła lekkości
nad głową się rozwiną
gdy zanurzony w namiętności
z nurtem rzeki będziesz płynął
Nie spuszczaj głowy
gdy spadnie kamień
rozłup go na dwie połowy
i w smaczne jabłko je zamień
Cel- kreować własne;
z nutą zrozumienia
otwierając szereg sekretnych bram
które są w nas bez wątpienia.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Piekno duszy
Piekno duszy