Jaśkiewicz Krzysztof - Ostatnia tęcza
Jesienne życie, tęcza, cienie,
Jesienny smutek, sen, znużenie.
Drzewa przerosłe w błękit nieba,
Ptak spłoszon kluczem hen umyka,
I snu, snu jeno mi potrzeba.
Jesień okrutna, jesień dzika!
W zapadłą otchłań serca spadły,
I runął w Wszechświat człek pobladły.
O, świecie ideałów, marzeń!
Wiesz dobrze jak jest bez nich źle Ci,
One Ci dostarczają wrażeń,
I tylko słońce zawsze świeci!
Miłość, nienawiść, tak i nie,
Poranek zmierzchu, tobie - mnie,
I dno co jest, którego nie ma.
Czy jawa to, czy życie w śnie,
I człowiek- Ja i człowiek - Schemat,
I człowiek - Bydlę, tak i nie.
Jesienne życie, tęcza, cienie,
Jesienny smutek, sen, znużenie.
Świat już swym pięknem nas nie kusi,
I nie słyszymy serca bicia,
Wiemy - kto przyszedł, odejść musi.
Okrutna, piękna jesień życia!
Jesienny smutek, sen, znużenie.
Drzewa przerosłe w błękit nieba,
Ptak spłoszon kluczem hen umyka,
I snu, snu jeno mi potrzeba.
Jesień okrutna, jesień dzika!
W zapadłą otchłań serca spadły,
I runął w Wszechświat człek pobladły.
O, świecie ideałów, marzeń!
Wiesz dobrze jak jest bez nich źle Ci,
One Ci dostarczają wrażeń,
I tylko słońce zawsze świeci!
Miłość, nienawiść, tak i nie,
Poranek zmierzchu, tobie - mnie,
I dno co jest, którego nie ma.
Czy jawa to, czy życie w śnie,
I człowiek- Ja i człowiek - Schemat,
I człowiek - Bydlę, tak i nie.
Jesienne życie, tęcza, cienie,
Jesienny smutek, sen, znużenie.
Świat już swym pięknem nas nie kusi,
I nie słyszymy serca bicia,
Wiemy - kto przyszedł, odejść musi.
Okrutna, piękna jesień życia!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
jesień
jesień