Gręblowska Danuta - One...
Gdzie trzymamy wiarę ,nadzieję ,miłość
na najwyższej półce ,gdzie nikt nie sięga
tam stawiamy również moralność i prawdę
Pokonując szczeble drabiny do półek biblioteki naszego życia
Nie dojdziemy wysoko .Zbyt stromo jest
zbyt chwiejnie i niepewnie
Może ktoś jednak ukradnie
Może nocą przejdzie po domach i zostawi dobrą wieść.
na najwyższej półce ,gdzie nikt nie sięga
tam stawiamy również moralność i prawdę
Pokonując szczeble drabiny do półek biblioteki naszego życia
Nie dojdziemy wysoko .Zbyt stromo jest
zbyt chwiejnie i niepewnie
Może ktoś jednak ukradnie
Może nocą przejdzie po domach i zostawi dobrą wieść.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
różne
różne
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Czy będę mogła znów spokojnie spać]
* * * [Czy pustka tak czarna,]
* * * [Pędzę przed siebie w upiornym uścisku]
* * * [Poprzez minione dni spogląda księżyc]
* * * [Proszę daj dzisiaj radość]
* * * [Trudno znaleźć miejsce na zbłąkane serca]
* * * [Wierzyć w sny, w marzenia]
Anioły...
Bagaż
Balkon
Braki miłości
Drzewa...
Dźwięki...
Milczenie, mowa
One...
Osobiste
Poemat wierszokletki
Przyjaźń??
Świat
Wojna (DG)
* * * [Czy będę mogła znów spokojnie spać]
* * * [Czy pustka tak czarna,]
* * * [Pędzę przed siebie w upiornym uścisku]
* * * [Poprzez minione dni spogląda księżyc]
* * * [Proszę daj dzisiaj radość]
* * * [Trudno znaleźć miejsce na zbłąkane serca]
* * * [Wierzyć w sny, w marzenia]
Anioły...
Bagaż
Balkon
Braki miłości
Drzewa...
Dźwięki...
Milczenie, mowa
One...
Osobiste
Poemat wierszokletki
Przyjaźń??
Świat
Wojna (DG)