Pałucha Marek - Ona
Przepraszam żółtym kolorem
Ona jest jak ogromne słońce
Każdego dnia mocno nam świeci
Blask Jej jest piękny każdy to wie
Każde Jej spojrzenie jest gorące
Jej uczucie unosi się i leci
Do każdego kto chce
Ona jest jak tarcza księżyca
Każdego dnia swój kształt zmienia
Blask Jej to odbicie słońca
Każdy wie że piękne ma lica
Jej piękno każdy docenia
Do wszystkich płynie melodia gorąca
Ona to wszystkie gwiazdy na niebie
Każdej nocy pięknie się skrzą
Blask ich pokazuje drogę
Każda z nich jest dla ciebie
Jej pieśń jest też dla ciebie
Do Niej ja dotrzeć nie mogę
Ona jak wszystie skarby ziemi
Każdego duchowo wzbogacą
Blask klejnotów Jej nie dorównuje
Każdy Ją bardzo sobie ceni
Jej drogi do szczęścia prowadzą
Do Miłości każdy dziś wędruje
Ona jest jak ogromne słońce
Każdego dnia mocno nam świeci
Blask Jej jest piękny każdy to wie
Każde Jej spojrzenie jest gorące
Jej uczucie unosi się i leci
Do każdego kto chce
Ona jest jak tarcza księżyca
Każdego dnia swój kształt zmienia
Blask Jej to odbicie słońca
Każdy wie że piękne ma lica
Jej piękno każdy docenia
Do wszystkich płynie melodia gorąca
Ona to wszystkie gwiazdy na niebie
Każdej nocy pięknie się skrzą
Blask ich pokazuje drogę
Każda z nich jest dla ciebie
Jej pieśń jest też dla ciebie
Do Niej ja dotrzeć nie mogę
Ona jak wszystie skarby ziemi
Każdego duchowo wzbogacą
Blask klejnotów Jej nie dorównuje
Każdy Ją bardzo sobie ceni
Jej drogi do szczęścia prowadzą
Do Miłości każdy dziś wędruje
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
TAK, skarb, słońce, gwiazdy, księżyc,
TAK, skarb, słońce, gwiazdy, księżyc,
Pozostałe wiersze autora:
Królewska biel
Nie
Nie jestem w Miłości
Ona
Po co piszę?
Przepraszam
Serce bije
Żonkil
Królewska biel
Nie
Nie jestem w Miłości
Ona
Po co piszę?
Przepraszam
Serce bije
Żonkil