Korab-Brzozowski Wincenty - Ofiarowanie/Offrande
Na smutnej bieli Księgi, wszystkich dni przeżytych
Świadectwa, niechaj przez cud trudzący wytrwałości,
Gdy tego chcę, marzenie moje wnet zagości,
Zastygając w tajemne szyfry znaków skrytych.
Cielesna piękność moja: tak kruchy ornament,
Który w ucieczce swojej czas gorzko doświadcza;
Młodość ma, ponad którą dłoń Anioła władcza;
- Całym jest gotów przyjąć dziś Oczarowanie.
Wiemże to jakie będzie? lecz przeczuwam przecie
- O, źródło cienia, lecz i jasności w tym świecie -
Wedle daru pewnego czytania w przyszłości:
Wśród równiny ogromnej, co w dal się rozszerza,
Zawsze Błękitu pragnąc, pełen zachłanności,
Płomienny kwiat miłości, składany w ofierze.
z francuskiego przetłumaczył Marian Stala
Sur la triste blancheur du Livre, document
De tous ces jours vécus, je veux, par un prodige
De patient labeur, que mon rêve se fige
En symboles harmonieux, profondément.
Ma physique beauté, versatile ornament
Qu'en sa fuite le temps amèrement afflige;
Ma jeunesse qu'un Ange admirable dirige,
Me voilà tout entier prêt à l'Enchantement.
Quel sera-t-il? Le sais-je? Et pourtant je présume,
Ô foyer de clarté primitive et de brume,
D'aprés un certain don de voir en le futur:
Dans une plaine immense, et monotone, et verte,
Toujours! à l'appétit vorace de l'Azur
La flamboyante fleur de mon amour offerte!
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
-Biografia Wincentego Koraba-Brzozowskiego-
A oto teraz, na rozłączeń brzegu...
A więc lazur na zawsze zamknął swoje wrota...
A więc na zawsze żegnasz mię? To dobrze...
Ach! któż mię oswobodzi od złych potęg nocy...
Ach, jak często się kończy hymn życia głęboki...
Chłodny bukiet/Bouquet froid
Cyprysy
Czarny mój okręt, żagle jego czarne...
Czy blisko będziesz przy mnie, czy daleko...
Domus aurea I (Szedłem, mając za sobą...)
Domus aurea II (Słów mych uderzę...)
Domus aurea III (Ja jestem panem...)
Domus aurea IV (Wieczny mnie rodzi Ogień...)
Domus aurea IX (O wy, wyniosłe, granitowe wieże...)
Domus aurea V (Oto co rozkazuje głosić...)
Domus aurea VI (Śpiewajmy Ognia...)
Domus aurea VII (Kocham! Goreję!...)
Domus aurea VIII (Rokhu! bajeczny gryfie...)
Domus aurea X (Ponad górami...)
Domus aurea XI (A przede wszystkim ty...)
Doświadczeni
Dziś, jak i wczoraj, przemknął czas smutnie...
Epigram
Gesta dei
Hymny brzmiące w świątyniach, uroki ofiarne...
I ciepły jeszcze, purpurowy sznur...
I na śmierci czekając przyjście, ległem w grobie...
Im częściej człowiek myślą w próżnię życia wchodzi...
Ja uwięziona w lochu...
Jak okiem w dal sięgnąć - stroskane bezdroże...
Która przyjdzie
Magiczne blaski i fantasmagorie...
Mąż
Miecz/L'Épée
Miłość pragnę miłować / J'ai soif...
Może dzwoniono, a ja nie słyszałem...
Mówiłem cięgle: Jutro zrobię
Nad szmerem strumieni...
Namiętność (naznaczona chorobą I)/Passion (La Maladive I)
O myśli moja! dzisiaj moje słowo...
O serce, serce! po co dzwonisz wciąż...
O ty, anielski mój Zmarły...
Objęłaś życie moje w posiadanie...
Odejdź ode mnie! Smętna jest biel ciała...
Odjechał, a po sobie zostawił wspomnienie...
Odkupienie/Rédemption
Ofiarowanie/Offrande
Oschłość/Sécheresse
Pictor
Poeta
Powinowactwo cieni i kwiatów o zmierzchu
Poznałem życie światów i treść świata...
Przeciwieństwa
Ptaszę
Rondo/Rondeau
Rozbitek
Samotna/La Solitaire
Schyłek
Spotkanie I (I stał mój namiot...)
Spotkanie II (Oto długo czyhałaś...)
Symbole I (Niema, smutna harfa...)
Symbole II (Na moim czole...)
Symbole III (Po zachodzie słońc krwawych...)
Symbole IV (W cielesnych pragnień...)
Symbole IX (Ciemność nie jest tajemnicą...)
Symbole V (O niewiasto, wyryłem na ruin...)
Symbole VI (Panie, przedziwna radość...)
Symbole VII (Srodze zranione...)
Symbole VIII (Tysiące gwiazd przychylnych...)
Symbole X (Wszystko co było, było tylko snem...)
Symbole XI (Kiedy w tej to wiosennej ty zrywasz się ustroni...)
Symbole XII (Więc pożegnana bądź ziemi uśmiechem...)
Symbole XIII (Szedłem. Ciało się gięło moje z wyczerpania...)
Symbole XIV (Tyś piękna jak gwiazdy...)
Symbole XIX (Już dusza moja, ogień i orlica...)
Symbole XV (Zaiste, bracie, dziwnie gdy mówią Proroki...)
Symbole XVII (Przechodniu!...)
Symbole XVIII (W ogrodach śmierci zerwałem irysy...)
Symbole XX (O, niezbadane są boże wyroki...)
Symbole XXI (Ja milczenie ust moich zmienię...)
Symbole XXII (A potem z pnia mojego stanę się okrętem...)
Świadek
Tarantula
Upadłych liści zamieć w wir się kłębi...
Wąż/Le Serpent
Węglem smutku i zgryzoty - XVI
Wiosna/Printemps
Wyrzuty/Reproches
Z życia strącony szczytów, jestem zawsze smutny...
Zamyślenie
Żadna z mych pieśni nie dobiegnie końca...
-Biografia Wincentego Koraba-Brzozowskiego-
A oto teraz, na rozłączeń brzegu...
A więc lazur na zawsze zamknął swoje wrota...
A więc na zawsze żegnasz mię? To dobrze...
Ach! któż mię oswobodzi od złych potęg nocy...
Ach, jak często się kończy hymn życia głęboki...
Chłodny bukiet/Bouquet froid
Cyprysy
Czarny mój okręt, żagle jego czarne...
Czy blisko będziesz przy mnie, czy daleko...
Domus aurea I (Szedłem, mając za sobą...)
Domus aurea II (Słów mych uderzę...)
Domus aurea III (Ja jestem panem...)
Domus aurea IV (Wieczny mnie rodzi Ogień...)
Domus aurea IX (O wy, wyniosłe, granitowe wieże...)
Domus aurea V (Oto co rozkazuje głosić...)
Domus aurea VI (Śpiewajmy Ognia...)
Domus aurea VII (Kocham! Goreję!...)
Domus aurea VIII (Rokhu! bajeczny gryfie...)
Domus aurea X (Ponad górami...)
Domus aurea XI (A przede wszystkim ty...)
Doświadczeni
Dziś, jak i wczoraj, przemknął czas smutnie...
Epigram
Gesta dei
Hymny brzmiące w świątyniach, uroki ofiarne...
I ciepły jeszcze, purpurowy sznur...
I na śmierci czekając przyjście, ległem w grobie...
Im częściej człowiek myślą w próżnię życia wchodzi...
Ja uwięziona w lochu...
Jak okiem w dal sięgnąć - stroskane bezdroże...
Która przyjdzie
Magiczne blaski i fantasmagorie...
Mąż
Miecz/L'Épée
Miłość pragnę miłować / J'ai soif...
Może dzwoniono, a ja nie słyszałem...
Mówiłem cięgle: Jutro zrobię
Nad szmerem strumieni...
Namiętność (naznaczona chorobą I)/Passion (La Maladive I)
O myśli moja! dzisiaj moje słowo...
O serce, serce! po co dzwonisz wciąż...
O ty, anielski mój Zmarły...
Objęłaś życie moje w posiadanie...
Odejdź ode mnie! Smętna jest biel ciała...
Odjechał, a po sobie zostawił wspomnienie...
Odkupienie/Rédemption
Ofiarowanie/Offrande
Oschłość/Sécheresse
Pictor
Poeta
Powinowactwo cieni i kwiatów o zmierzchu
Poznałem życie światów i treść świata...
Przeciwieństwa
Ptaszę
Rondo/Rondeau
Rozbitek
Samotna/La Solitaire
Schyłek
Spotkanie I (I stał mój namiot...)
Spotkanie II (Oto długo czyhałaś...)
Symbole I (Niema, smutna harfa...)
Symbole II (Na moim czole...)
Symbole III (Po zachodzie słońc krwawych...)
Symbole IV (W cielesnych pragnień...)
Symbole IX (Ciemność nie jest tajemnicą...)
Symbole V (O niewiasto, wyryłem na ruin...)
Symbole VI (Panie, przedziwna radość...)
Symbole VII (Srodze zranione...)
Symbole VIII (Tysiące gwiazd przychylnych...)
Symbole X (Wszystko co było, było tylko snem...)
Symbole XI (Kiedy w tej to wiosennej ty zrywasz się ustroni...)
Symbole XII (Więc pożegnana bądź ziemi uśmiechem...)
Symbole XIII (Szedłem. Ciało się gięło moje z wyczerpania...)
Symbole XIV (Tyś piękna jak gwiazdy...)
Symbole XIX (Już dusza moja, ogień i orlica...)
Symbole XV (Zaiste, bracie, dziwnie gdy mówią Proroki...)
Symbole XVII (Przechodniu!...)
Symbole XVIII (W ogrodach śmierci zerwałem irysy...)
Symbole XX (O, niezbadane są boże wyroki...)
Symbole XXI (Ja milczenie ust moich zmienię...)
Symbole XXII (A potem z pnia mojego stanę się okrętem...)
Świadek
Tarantula
Upadłych liści zamieć w wir się kłębi...
Wąż/Le Serpent
Węglem smutku i zgryzoty - XVI
Wiosna/Printemps
Wyrzuty/Reproches
Z życia strącony szczytów, jestem zawsze smutny...
Zamyślenie
Żadna z mych pieśni nie dobiegnie końca...