Wrona Aleksandra - Odrodzenie
Już nie mam siły walczyć o nią!
Nie mam siły myśleć o nim!
Patrzę w bezruchu jak palce,
Uderzają o struny gitary.
Patrzę na kolejne wiersze o miłości.
Patrzę jak zakochani w serialu
Przytulają się uśmiechając się głucho.
Myślę; zwykła propaganda ;.
Nie ma bajkowej miłości!
Nie ma złotowłosych księżniczek ,
Nie ma karet... nie ma nic...
Jestem sama? Nie, nie całkiem...
Ze mną zawsze jest pusta dusza
Puste serce, pusta ja!
Znów łzy? Przyzwyczajaj się głupia
Bądź silna albo płacz...
Będę silna ; wybrała kobieta...
Odrodzona kobieta;
Nie mam siły myśleć o nim!
Patrzę w bezruchu jak palce,
Uderzają o struny gitary.
Patrzę na kolejne wiersze o miłości.
Patrzę jak zakochani w serialu
Przytulają się uśmiechając się głucho.
Myślę; zwykła propaganda ;.
Nie ma bajkowej miłości!
Nie ma złotowłosych księżniczek ,
Nie ma karet... nie ma nic...
Jestem sama? Nie, nie całkiem...
Ze mną zawsze jest pusta dusza
Puste serce, pusta ja!
Znów łzy? Przyzwyczajaj się głupia
Bądź silna albo płacz...
Będę silna ; wybrała kobieta...
Odrodzona kobieta;
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
naiwność, walka, miłość
naiwność, walka, miłość
Pozostałe wiersze autora:
o tobie, lecz o nas
Oddanie
Odrodzenie
opowieść z jednej nocy bez ciebie
Pomimo
Szarość
o tobie, lecz o nas
Oddanie
Odrodzenie
opowieść z jednej nocy bez ciebie
Pomimo
Szarość