wiersze-poezja.info

 

Sokołowski Piotr - Odpływ

poprzez łąki
ciszy i skupienia
płynie statek samotny
wiatr dmucha bezwładnie
świstem napełniając żagle
latarnia z Faros
w oddali migocze
świat obcy, nieznany

niczym wędrowiec
co szuka schronienia przed burzą
składam ciało swe słabe w podzięce
plugastwo i miłość
zrodzone ziemi
wypełnia me trzewia
jak kiszkę bydlęcą
przemielona trawa

odpływam
na barkach
snu zimnego, próżnego
dźwigam chuć i rozpustę
zaklęte w niepamięć
by rozpłynąć się
jak duch zwiewny
i nigdy nie wrócić
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
przeznaczenie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
BearShare | Zus suwałki | meble systemowe | Muzykunia na O | cheap phone card