Misakowski Stanisław - Oczy
Każde oko
ma swoje
odrębne życie
może wyjśc z siebie
może owinąć się
w pelerynę powieki
może kogoś przywołać
i odpędzić
czasem bywa zgryźliwe
natrętne
czasem łagodne jak domowy ptaszek
Każde oko
jest odbiciem
wielkiego świata
wyjmij z niego
źrenicę życia
zostanie oczodół
bez wymiarów i czasu
Człowiek ma dwoje oczu
jedno
przyświeca
drugiemu
ma swoje
odrębne życie
może wyjśc z siebie
może owinąć się
w pelerynę powieki
może kogoś przywołać
i odpędzić
czasem bywa zgryźliwe
natrętne
czasem łagodne jak domowy ptaszek
Każde oko
jest odbiciem
wielkiego świata
wyjmij z niego
źrenicę życia
zostanie oczodół
bez wymiarów i czasu
Człowiek ma dwoje oczu
jedno
przyświeca
drugiemu
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Im dalej jesteśmy,]
* * * [Jest w moim sercu]
* * * [Moje ustawiczne czekanie wynika z pragnienia,]
* * * [Rozbierasz się do korzeni]
* * * [W tobie zostawiam moją twarz]
* * * [Wracam do zapomnianych.]
* * * [Zbudowałem wspaniałą ciszę.]
Bielizna
Dramat
Historia
Kiedy nadchodzi noc
Krajobraz mojej dłoni
Między nami
Nie powrócę
Oczy
Oddalanie się
Pisany na murze
Powrót do tamtych dni
Sen
Sumienie
Ten krzyk
Topola
* * * [Im dalej jesteśmy,]
* * * [Jest w moim sercu]
* * * [Moje ustawiczne czekanie wynika z pragnienia,]
* * * [Rozbierasz się do korzeni]
* * * [W tobie zostawiam moją twarz]
* * * [Wracam do zapomnianych.]
* * * [Zbudowałem wspaniałą ciszę.]
Bielizna
Dramat
Historia
Kiedy nadchodzi noc
Krajobraz mojej dłoni
Między nami
Nie powrócę
Oczy
Oddalanie się
Pisany na murze
Powrót do tamtych dni
Sen
Sumienie
Ten krzyk
Topola