wiersze-poezja.info

 

Kultys Martyna - Ochroń Mnie

To, co dobre szybko się kończy
Chwile potrwa ucieszy, ucieknie
A potem krew z ręki się sączy
A z oczu rzęsista łza cieknie
Próbowałam to zrobić
Już prawie się udało
Jednak odwagi było zbyt mało
On mnie powstrzymał
Jakoś zatrzymał!
Nieosobiście
Nie tulił
Za rękę nie ściskał
Nie był blisko
Ale mimo tego
Nie doprowadził
Do czynu złego
Jak i dlaczego?
Po co i czemu?
Ja nadal żyje
Przez niego
Czy?
Dzięki niemu???
Ja nadal żyje
Choć nie wiem, po co
Jem
Chodzę
Oddycham
Sypiam nocą

Ale nie wiem, na co i po co
Dla kogo, przez kogo
I czemu?
Przeciwstawiłam się sercu memu

Teraz, gdy pisze
Łzy z oczu płyną
Ostatnie myśli w cierpieniu giną
A to tak boli
Rani
Ja cierpię
Lecz nadal pisze
Choć myśli mam cierpkie
Gorzkie
Niesmaczne
Wręcz jak zatrute
W sercu mam dziury
Przez los wykute

A teraz przeżywam trwogę
Bo nadal marzę żeby się zabić
Ale nie mogę...

Żałuje, że jeszcze tego nie zrobiłam
Mimo że o rozsądek się modliłam
Czy to mądre?
Umrzeć z własnej woli
Czy lepiej cierpieć i czuć?
Jak to straszliwie boli?
Wszystko ukrywam
Mam wesołą minę
A tak naprawdę
W środku
Ginę

Jestem gotowa
Ale ciągle słyszę jego słowa:
- NIE! Nie rób tego
Ale zrozum
Ja Mam dość życia mojego

Żyletka w kieszeni
Wyrzucić ją miałam
Bo tak obiecałam
Jednak przysięgę złamałam
Żyletka w kieszeni
Nadal
Czeka na mnie
Z utęsknieniem
Mogę się pociąć
Jednym palca skinieniem
Lecz ciągle żyje i nic nie robię
Tylko coś tam na kartce skrobie
Ostatnie słowa
Bo żyletka czeka
Gotowa
Nie tylko ona
Tak samo
Tabletki
Nóż
Gaz
Lina
Tchórzliwa ze mnie dziewczyna
W domu jestem sama
A nadal czekam
Na co?
Na kogo?
Dlaczego zwlekam???

BOŻE DOPOMÓŻ
Niech to się skończy
Niech mnie nie dręczy
Dość tego cierpienia
Płaczu
Wątpienia

Błagam Cię JEZU
Skończ ze mną w końcu
Nie karz mi samej tego zrobić
Nie karz mi ze śmiercią się mijać
Nie karz mi żyletki w żyły wbijać
Zrób to za mnie
Wyręcz mnie
NIE KARZ MI ZABIJAĆ SIĘ
PROSZĘ CIĘ
Przed samobójstwem
OCHROŃ MNIE





Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samobójstwo cierpienie śmierć bóg życie
Pozostałe wiersze autora:
Ochroń Mnie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
STS | rudnicki elblag | karma dla kotów | bento kronen | usługi hydrauliczne warszawa