Różewicz Tadeusz - Ocalony
Mam dwadzieścia cztery lata
ocalałem
prowadzony na rzeź.
To są nazwy puste i jednoznaczne:
człowiek i zwierzę
miłość i nienawiść
wróg i przyjaciel
ciemność i światło.
Człowieka tak się zabija jak zwierzę
widziałem:
furgony porąbanych ludzi
którzy nie zostaną zbawieni.
Pojęcia są tylko wyrazami:
cnota i występek
prawda i kłamstwo
piękno i brzydota
męstwo i tchórzostwo.
Jednako waży cnota i występek
widziałem:
człowieka który był jeden
występny i cnotliwy.
Szukam nauczyciela i mistrza
niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
niech oddzieli światło od ciemności.
Mam dwadzieścia cztery lata
Ocalałem
prowadzony na rzeź.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [biała noc]
* * * [Czas na mnie]
* * * [na drodze]
* * * [Próbowałem sobie przypomnieć]
* * * [Wygaśnięcie Absolutu niszczy]
Bez
Białe groszki
Biel
Bursztynowy ptaszek
Cierń
Czarny autobus
Dola
Domowe ćwiczenie na temat aniołów
Dwa wyroki
Głosy
Gwiazda Żywa
Jak dobrze
Kasztan
Koniec
Kopiec
Krzyczałem w nocy
Księżyc świeci
Kto jest poetą
Lament
List do ludożerców
Ludzie ludzie
Martwy owoc
Miłość 1944
Moje usta
Noc
Obcy człowiek
Obraz
Ocalony
Ojciec
Opowiadanie o starych kobietach
Pajęczyna
Poemat otwarty
Pomniki
Powrót
Pożegnanie
Przenikanie
Przesypywanie
Przyszli żeby zobaczyć poetę
Regio
Ręce w kajdanach
Rok 1939
Róża
Szara strefa
Ściana
Śmiech
Termopile polskie
To jednak co trwa ustanowione jest przez poetów
Uczeń czarnoksiężnika
W środku życia
Warkoczyk
Wiersz
Wspomnienie snu z roku 1963
Z życiorysu
Zabawa w konie
Zostawcie nas
_gotyk 1954_
* * * [biała noc]
* * * [Czas na mnie]
* * * [na drodze]
* * * [Próbowałem sobie przypomnieć]
* * * [Wygaśnięcie Absolutu niszczy]
Bez
Białe groszki
Biel
Bursztynowy ptaszek
Cierń
Czarny autobus
Dola
Domowe ćwiczenie na temat aniołów
Dwa wyroki
Głosy
Gwiazda Żywa
Jak dobrze
Kasztan
Koniec
Kopiec
Krzyczałem w nocy
Księżyc świeci
Kto jest poetą
Lament
List do ludożerców
Ludzie ludzie
Martwy owoc
Miłość 1944
Moje usta
Noc
Obcy człowiek
Obraz
Ocalony
Ojciec
Opowiadanie o starych kobietach
Pajęczyna
Poemat otwarty
Pomniki
Powrót
Pożegnanie
Przenikanie
Przesypywanie
Przyszli żeby zobaczyć poetę
Regio
Ręce w kajdanach
Rok 1939
Róża
Szara strefa
Ściana
Śmiech
Termopile polskie
To jednak co trwa ustanowione jest przez poetów
Uczeń czarnoksiężnika
W środku życia
Warkoczyk
Wiersz
Wspomnienie snu z roku 1963
Z życiorysu
Zabawa w konie
Zostawcie nas
_gotyk 1954_