wiersze-poezja.info

 

Robert Magdalena - Oblicze jesieni

Wiatr zerwał jedwabiste babie lato,
to jesień powitała nas szumem drzew
i chłodem dni.

Spadł deszcz.
Krople tańczą na szybach
w mej pustej komnacie.

Zahulał wiatr,
gwiżdżąc na zewnątrz,
targając ostatki liści.

Zrobiło się ciemno,
mrok nas ogarnął
i wszystkie świece zgasły.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Jesień
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
amcom | Katalog moderowany | odżywki | Depresja | sprężarki