Raphael - Obłuda
Nagie me ciało...
Rozszarpywane przez myśl obłudy
Spoczywa gdzieś...
Pośród gwiazd mojego snu
Budzi mnie cisza...
Martwego kosmosu
Przerywając mój sen...
Z wyrokiem na dzień
Rozszarpywane przez myśl obłudy
Spoczywa gdzieś...
Pośród gwiazd mojego snu
Budzi mnie cisza...
Martwego kosmosu
Przerywając mój sen...
Z wyrokiem na dzień
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Poznaj mój umysł...]
Dotyk
grzech (R)
mogiła
Mogiła
Obłuda
Sopor Aeternus
Światło i Cień
Umieram w sobie sam
Zatruty kłamstwem ust
* * * [Poznaj mój umysł...]
Dotyk
grzech (R)
mogiła
Mogiła
Obłuda
Sopor Aeternus
Światło i Cień
Umieram w sobie sam
Zatruty kłamstwem ust