wiersze-poezja.info

 

Ostrowski Kacper - Obóz

Jedziem na obóz, w miejsce wesołe,
Gdzie zwierzęta hasają gołe,
W las, gdzie ptaki ćwierkają,
A chłopcy przed belframi uciekają,
Ponieważ browaru się napiło,
A później szybę przypadkowo rozbiło,
W dzień drugi, na dyskotece,
Dziewczyny odprawiają hece,
Nauczyciele je pouczają, ale one i tak rozrabiają,
Lecz dzieci! Grajcie, śpijcie, i się rozpijcie,
Bo w czwartek, znowu do szkoły,
Oglądać zeszytów, smętne kolory.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
recykling aut | Zus płock | Przepisy na sałatki | kominy | Podróże do Polski Iwaszkiewicz