Gawarecki Krzysztof - O utraconej nadziei
Nieraz w mym życiu słońce wschodziło
Jednak czyż teraz na zawsze się skryło ?
Czarne życie bez światła i bieli
Bez kolorów zamknięte w przestrzeni
"Nadzieja matką głupich" - ktoś kiedyś powiedział
Jak żyć bez nadziei ? Tego już nie widział
Wieczna noc, bez szans na świt
Czasem tak myślę, jednak wiem, ze to mit.
Wielu ludzi upada i rady nie daje
Ludzką rzeczą upaść, ważne wstać i iść dalej.
Jednak czyż teraz na zawsze się skryło ?
Czarne życie bez światła i bieli
Bez kolorów zamknięte w przestrzeni
"Nadzieja matką głupich" - ktoś kiedyś powiedział
Jak żyć bez nadziei ? Tego już nie widział
Wieczna noc, bez szans na świt
Czasem tak myślę, jednak wiem, ze to mit.
Wielu ludzi upada i rady nie daje
Ludzką rzeczą upaść, ważne wstać i iść dalej.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
nadzieja, ciemnosc, smutek, upadek
nadzieja, ciemnosc, smutek, upadek