Sati Beata - O Miłości...
Nie spostrzegłam, kiedy weszłaś.
Rozgościłaś się w mym sercu.
Nie pukałaś, nie pytałaś.
Czy ma dusza wolną jest?
Tak od wieków jest już z Tobą.
Niespodzianie wchodzisz wciąż.
Nagle znikąd się pojawiasz.
W niepewności rozum stawiasz.
Nie! Ja nie chcę byś odeszła!
Zajmij serce całe moje.
Zajmij sobą całą duszę.
Gdy nie kocham to się duszę.
We mnie mieszkaj o miłości.
Kiedy jesteś ,uśmiech gości.
Nieśmiertelną Cię nazwali,
Ci co Ciebie już poznali.
Rozgościłaś się w mym sercu.
Nie pukałaś, nie pytałaś.
Czy ma dusza wolną jest?
Tak od wieków jest już z Tobą.
Niespodzianie wchodzisz wciąż.
Nagle znikąd się pojawiasz.
W niepewności rozum stawiasz.
Nie! Ja nie chcę byś odeszła!
Zajmij serce całe moje.
Zajmij sobą całą duszę.
Gdy nie kocham to się duszę.
We mnie mieszkaj o miłości.
Kiedy jesteś ,uśmiech gości.
Nieśmiertelną Cię nazwali,
Ci co Ciebie już poznali.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość
Pozostałe wiersze autora:
Bez Ciebie umieram
Bliźniaczki...
Dajesz mi szczęście
Dotyk...
Dotykaj mnie
Moja Radości...
Nie jestem aniołem...
O Miłości...
Pragnienie...
Bez Ciebie umieram
Bliźniaczki...
Dajesz mi szczęście
Dotyk...
Dotykaj mnie
Moja Radości...
Nie jestem aniołem...
O Miłości...
Pragnienie...