wiersze-poezja.info

 

Sobiech Piotr - Nowy Rok Klubu Tama

W pewnej zimowej nocy
Chłopaki nabrali mocy
Mieli pomysł taki
Żeby zrobić psikus jakiś


A że była okazja w nocy
Bez niczyjej pomocy
Wstydliwi i nieśmiali
W nocy bandę stworzyli


W dzień są jak aniołki
W nocy zmieniają się w ciołki
W dzień nie pokazują się wcale
I trzeźwieją po karnawale

Swoje plany tworzą w Klubie Tama
Bo tam ich nie podsłucha nawet mama
Smakują winko raz drugi trzeci
Takie są te szalone dzieci


Z klubu o 22:00 do domu wracają
I po drodze dużo wolnego czasu mają
Bo pracy im jest za mało
Z nudów wszystko po drodze zabierają
I w innych miejscach zostawiają

Strzeż się obywatelu tych chłopaków jest wielu
Ich pomysły czasem nie wychodzą
I różne dziwne i niesamowite historie tworzą

Stare tradycje odnawiają i w pamięci pozostawiają
I na pierwszych stronach gazet się znajdują
I Łopatki częściej w gazetach opisują
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Nowy Rok Klubu Tama
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
amcom | Katalog moderowany | Sprzedaj i kup podręcznik | Mieszkania Katowice | 1% podatku